mityczne
mityczne stworzenia, góry, epoki…
Adi Śesza świątynie tamilskie
W lesie wokół Czidambaram żyło tysiąc ascetów, którzy nie mieli poważania dla Śiwy, a może w ogóle go nie znali. Śiwa postanowił dać im nauczkę. Przemienił się w żebraka i razem z Wisznu przebranym za kobietę, udali się do ascetów. Asceci wyczuli niebezpieczeństwo — z ognia ofiarnego wydobyli tygrysa i nasłali przeciw Śiwie, ale żebrak rozerwał go małym palcem, a z jego skóry zrobił sobie przepaskę na biodra. Riszi rzucili ogromną kobrę, ale Śiwa zawinął ją wokół szyi i zrobił sobie naszyjnik. Wreszcie stworzyli i posłali straszliwego demona, ale Śiwa zmiażdżył go stopą i zatańczył na nim Taniec Szczęśliwości, Ananda Tandawę. Asceci zrozumieli swoje zbłądzenie i oddali się w służbę Śiwie. Kapłani ze świątyni w Czidambaram uważają, że są spadkobiercami owych zbłąkanych przed-aryjskich ascetów. Bogowie powrócili w sfery niebiańskie, a Wisznu opowiedział o wspaniałym tańcu Śiwy wężowi Adi Śesza, na którym zazwyczaj spoczywa, śniąc swój kosmiczny sen. Wąż chciał zobaczyć taniec, więc Śiwa obiecał, że wróci do Czidambaram, by jeszcze raz zatańczyć Ananda Tandavę, taniec, który ludziom przynosi wyzwolenie.
Agnikula Radżputowie
Około wieku XV powstała nowa legenda, nawiązująca i do czasów wedyjskich, i do czasów walk ze Scytami czy Śwetahunami, a przede wszystkim do czasów przyjmowania religii hindu pod egidą braminów. Wszyscy Radżputowie uznawali zawsze za najważniejsze miejsce swego kultu najwyższy wierzchołek Mount Abu, w górach Arawalli, gdzie wyłoniły się z ognia cztery główne plemiona radżpuckie. Na zboczu góry Śikhara (1880 m) medytowali za czasów wedyjskich riszi, recytując najstarsze sanskryckie teksty. Właśnie tam, w świętym miejscu Agnikand, zapłonął wielki ogień Agnikula w intencji ratowania ziemi przed niszczącymi ją demonami. W odpowiedzi na modlitwy przebłagalne braminów z ognia wyłonili się czterej ksiatrijowie, którzy uwolnili ziemię od demonów. Można w tej legendzie dopatrzeć się reminiscencji z dawnych czasów, kiedy nie-aryjscy przywódcy plemienni pod okiem braminów sprawowali rytuały i palili stosy ofiarne przyjmując dharmę hindu i jednocześnie konsolidowali się, by stawić opór przeciw Scytom. Niewykluczone, że takie wielkie spotkanie głównych rodów radżpuckich odbyło się w 556 roku, kiedy Bappu Rawal, legendarny protoplasta klanu Sisodia, został obdarzony nadzwyczajną siłą, dzielnością i brawurą konieczną do obrony terytoriów. We wszystkich radżpuckich legendach rodzinnych powtarza się motyw konieczności ćwiczenia się w rzemiośle wojennym i jakby nakaz pozostania ksiatriją, wojownikiem, którego efektem jest ów słynny honor niepoddania się przeciwnikowi i walki aż do utraty życia w imię wolności klanu. Radżputowie podzielili się na cztery linie Agnikula, pochodzących z ognia, do których należały miedzy innymi dynastie Czalukja, Solanki z Gudżaratu, Chauhan z Kota. Linia Paramara obejmowała 35 klanów, Parihara — 12 klanów, Solanki — 16 klanów, Czauhan — 24 klany.
Ananta awatara
Oczekując na każdy nowy moment pojawienia się na ziemi, Wisznu śpi snem kosmicznym, spoczywając na zwojach węża Ananty, zwiniętego w kłąb.
Asztapada miejsca sacrum
Dżiniści mają pięć świętych wzgórz: wymienione powyżej Śatrundżaia i Mount Abu, a także Girnar na Półwyspie Kathiawar w Gudżaracie, z zespołem świątyń z XII wieku. Na drodze wiodącej na szczyt, 14 edyktów Asioki w języku pali, wyryte w bloku skalnym pismem brahmi, najstarszą formą pisanego sanskrytu, są wyjątkowym pomnikiem cywilizacji indyjskiej. Pielgrzymi wspinający się na szczyt mogli po drodze odczytać edykty i dowiedzieć się, jakie są polecenia cesarza. Mityczne wzgórze Asztapada miało być miejscem wyzwolenia pierwszego tirthankary. Oraz Samneta, o którym nie znajduję żadnych informacji.
Bhagiratha religia rzeki Gangi
Inna opowieść mitologiczna mówi, że wody Gangi wypłynęły spod stóp Wisznu i zalawszy górę Kailasę spłynęły na włosy Śiwy, a ten potrząsając głową sprawił, że woda zaczęła z nich spadać kropla po kropli, aż powstała rzeka i wielkie jeziora w Indiach południowych. Jeszcze inne powiadają, że wytrysnęła spod stóp Brahmy lub z palców Parwati, albo że wypłynęła z pyska krowy niebiańskiej w Gangotri jako Bhagirati (potok wypływający spod lodowca, w niższym biegu nazwany już Gangą). Jeszcze inna opowieść mówi, że to Bhagiratha, prawnuk króla Sagary z Ajodhji żył tak długo w ascezie, aż Śiwa spełnił jego życzenie, by rzeka Ganga popłynęła przez spragnioną wody Nizinę Hindustańską. Śiwa poprowadził wody Gangi poprzez swe gęste włosy, gdyż inaczej, upadając na ziemię z potworną siłą, zniszczyłaby ziemie uprawne. Bhagiratha nazwał rzekę sagara, ocean, i wykopał dla niej łożysko, nad którym od niepamiętnych czasów kąpią się pielgrzymi, zmywając karmę poprzednich żywotów. Obraz rzeki kojarzy się z bogami, których siedziby są tam wysoko oraz z kryształowo czystą wodą, tryskającą ze sfer niebiańskich znajdujących się gdzieś w górze. Wielka rzeka nie ma swego źródła w ziemi, spływa do ludzi z niebios. Spłynięcie rzeki w dół jako dar bogów jest w Indiach częstym tematem twórczości religijno-artystycznej (Mahaballipuram w Tamil Nadu).
Brahmapura Brahma i Saraswati
Brahma przebywa w siedzibie Brahmapura na mitycznej Górze Meru i nie miesza się w sprawy innych Boskich Postaci, ani tym bardziej w sprawy ludzkie. Jego imię noszą wody spływające z masywu góry Kailasy tworzące rzekę Brahmaputrę (syn Brahmy).
Garuda Hanuman, Wisznu i Lakszmi
Jako syn Waju, boga wiatru, Hanuman posiadł tak znakomitą umiejętność latania, że mógł rywalizować z Garudą, mitycznym ptakiem-wierzchowcem Wisznu. Ma moc chwytania obłoków, wyrywania drzew, kruszenia skał i podnoszenia gór.
Przemieszcza się na Garudzie, mitycznym ptaku o ludzkim tułowiu i głowie orła.
Kalija Kriszna i Radha
Kamsa wysyłał rakszasy, karły i demony, złośliwe i złe duchy pod różnymi postaciami, by zabiły Krisznę. Putanę o piersiach pełnych zatrutego mleka, ale Kriszna wyssał z niej życie; trąbę powietrzną, która uniosła dziecko w powietrze, ale Kriszna rozbił tę rakszasę o skałę; gigantycznego kruka mającego go połknąć, ale Kriszna stał się tak gorący, że ptak musiał go wypuścić. W rzece Jamunie żył wąż zwany Kalija, który nie pozwalał kobietom czerpać wody, więc Kriszna zanurkował, wydobył potwora i stanąwszy na nim zmiażdżył go swym ciężarem, gdyż waga Kriszny to cały ciężar świata.
Kali Yuga daty, las indyjski, Wisznu i Lakszmi
Według starożytnych tekstów hinduskich jesteśmy siódmą ludzkością żyjącą na Ziemi, po nas przyjdą kolejne. Każda ludzkość ma zawarty w sobie czynnik destrukcji. Obecnie żyjemy w epoce Kali Yuga, czarnym wieku, którego świt nastał w 3606 roku p.n.e., a zmierzch przypada na rok 2442 n.e. W różnych źródłach występują znaczne różnice w datacji poszczególnych okresów i zdarzeń — cytowane daty są więc tylko przybliżone.
Według starożytnych tekstów hinduskich jesteśmy siódmą ludzkością żyjącą na Ziemi. Obecnie żyjemy w epoce Kali Yuga, czarnym wieku, którego świt nastał w 3606 p.n.e., a zmierzch przypada na rok 2442 roku n.e. W IV tysiącleciu p.n.e. w religii harappejskiej chroniono drzewa, uważając je za święte i trzymano pieczę nad źródłami wody, uważając je za święte. Drawidowie znad Indusu, a później plemiona indoeuropejskie, które weszły na subkontynent indyjski, wszyscy mieszkańcy i wszystkie religie otaczały opieką drzewa i źródła czystej wody. Bóg Brahma stworzył ze swej stopy rakszasy, obleśne i złośliwe potworki, czyniąc z nich strażników cennych pierwotnych wód Ziemi.
Dziesiątą awatarą, która ma pojawić się w przyszłości, będzie Kalki (Kalkin, Kaliki) — rycerz w turbanie, na białym koniu, z podniesionym do uderzenia mieczem. Dopiero on ma zniszczyć całe zło epoki Kali Yuga.
Kurma awatara, Wisznu i Lakszmi
Pojawianie się awatarów znakomicie obrazuje (i potwierdza) teorię ewolucji. Według myśli hindu ewolucja nie przebiega po stale wznoszącej się ku górze linii prostej, lecz po spirali, cyklicznie wracając do tego samego punktu na wyższym poziomie. Punktem zwrotnym na spirali jest Objawienie, pojawienie się boskiej istoty, która zasadniczo zmienia kształt życia na ziemi, najpierw biologicznego, a następnie społecznego i wreszcie duchowego. Pierwsze zstąpienie boga Wisznu to ryba (Matsja), symboliczna informacja, że życie powstało w wodzie, drugie — żółw (Kurma) żyjący częściowo w wodzie częściowo na lądzie, trzecie — dzik (Waraha) pozostający już tylko na lądzie.
Drugie zstąpienie przybrało postać Kurmy, żółwia, który wyłaniając się z wody ocalił skarby z poprzedniego okresu, zagubione podczas potopu. Kurma podtrzymuje mityczną górę Mandarę, która służy dewom i asiurom do ubijania oceanu mleka, z wężem Wasuki owiniętym wokół ubijaka. Z mleka wytrąca się masło, ale także inne znakomitości (w liczbie 14): amrita (nektar nieśmiertelności), lekarz Dhanwantari, bogini Lakszmi, księżyc Czandra, nimfa Rambha, najpiękniejsza z apsar, biały słoń królewski, koń i krowa, drzewo życia, łuk który nigdy nie chybia, koncha.
Mahisasura obrzędy i święta
Durga-pudża (dassera, daśahara, dussehra) — jedno z największych świąt religijnych północnych Indii, obchodzone każdego roku przez dziewięć dni, navaratri (wrzesień-październik). W czasach archaicznych było to święto zbiorów (dożynki) i początek pory chłodnej. Durga otrzymywała podziękowania za obfite plony, a ją samą często przedstawiano pod postacią dziewięciu roślin pasterskich owiniętych w sari. W czasie tego święta czci się zwycięstwo Durgi nad bawołem-bykiem, Mahisasurą, symbolem sił chaosu i nieuporządkowania. Buduje się ołtarze dla posągu Durgi z gipsu, słomy i gliny, kolorowo malowane i ozdobione w dary natury. Przez dziewięć dni oddaje się cześć bogini, a następnie przenosi się ją w korowodzie (dzisiaj są one obwożone na traktorach) nad rzekę i topi. Durga nie ma świątyń stałych, ale pamięć o jej zwycięstwie jest odnawiana corocznie. Po utopieniu posągu następuje czas długiego oczekiwania na powrót bogini. Pieśni jakie towarzyszą temu świętu są posępne i żałobne, gdyż Durga jest utożsamiana z córką, która wyszła z domu ojca do domu męża i tylko raz w roku może odwiedzić swoja rodzinę i nacieszyć się spotkaniem z matką. To święto jest szczególnie obchodzone przez kobiety.
Mandara Wisznu i Lakszmi
Drugie zstąpienie przybrało postać Kurmy, żółwia, który wyłaniając się z wody ocalił skarby z poprzedniego okresu, zagubione podczas potopu. Kurma podtrzymuje mityczną górę Mandarę, która służy dewom i asiurom do ubijania oceanu mleka, z wężem Wasuki owiniętym wokół ubijaka. Z mleka wytrąca się masło, ale także inne znakomitości (w liczbie 14): amrita (nektar nieśmiertelności), lekarz Dhanwantari, bogini Lakszmi, księżyc Czandra, nimfa Rambha, najpiękniejsza z apsar, biały słoń królewski, koń i krowa, drzewo życia, łuk który nigdy nie chybia, koncha.
Matsja awatara, Wisznu i Lakszmi
Pojawianie się awatarów znakomicie obrazuje (i potwierdza) teorię ewolucji. Według myśli hindu ewolucja nie przebiega po stale wznoszącej się ku górze linii prostej, lecz po spirali, cyklicznie wracając do tego samego punktu na wyższym poziomie. Punktem zwrotnym na spirali jest Objawienie, pojawienie się boskiej istoty, która zasadniczo zmienia kształt życia na ziemi, najpierw biologicznego, a następnie społecznego i wreszcie duchowego. Pierwsze zstąpienie boga Wisznu to ryba (Matsja), symboliczna informacja, że życie powstało w wodzie, drugie — żółw (Kurma) żyjący częściowo w wodzie częściowo na lądzie, trzecie — dzik (Waraha) pozostający już tylko na lądzie.
Pierwsze zstąpienie boga Wisznu przybrało formę ryby, Matsja. Ryba wskazuje na wodę jako symbol życia, gdyż życie powstało w wodzie. Maleńka rybka ostrzegła protoplastę rodu ludzkiego przed potopem. Manu zbudował pojazd i zabrał ze sobą nasienie całego świata, a Matsja przeprowadziła go przez wody potopu aż do Himalajów.
Meru bindi, Birma-Kambodża, Brahma i Saraswati, miejsca sacrum, moje trasy, religia rzeki Gangi, świątynia, świątynie w Kadżuraho
W mandali jest to punkt symbolizujący mityczną górę Meru, osadzoną w środku wszechświata. Do tego punktu zmierza, „podróżuje” medytujący, idący drogą oświecenia.
Dwa dni to akurat dość czasu na zwiedzanie zagubionej w dżungli khmerskiej stolicy. Na obszarze Angkor Thomu zbudowano między IX a XIII wiekiem wiele hinduskich świątyń, które symbolizują kosmiczną górę Meru, ośrodek władzy i jednocześnie siedzibę bogów, na czele z gigantycznym Angkor Watem. Ale fascynują także mniejsze świątynie (Bayon, Ta Prohm, itd.), często porośnięte gęstą roślinnością w stylu Indiana Jones. Hipnotyczne wrażenie wywierają dawne bramy miejskie z wielkimi kamiennymi twarzami o namiętnych ustach i migdałowych oczach. Noclegi w Siem Reap.
Brahma przebywa w siedzibie Brahmapura na mitycznej Górze Meru i nie miesza się w sprawy innych Boskich Postaci, ani tym bardziej w sprawy ludzkie. Jego imię noszą wody spływające z masywu góry Kailasy tworzące rzekę Brahmaputrę (syn Brahmy).
W kosmologii bramińskiej i buddyjskiej, osią świata, czy pępkiem świata, jest mityczna góra Meru.
Pierwsze świątynie zbudowane są zgodnie z modelem przyjętym w Indiach, gdzie archetypem świątyni była mityczna góra Meru. Zdumiewa ogrom genialnego zamysłu khmerskiej stolicy, ale i ogrom niewolnictwa, w jakim bramini trzymali podbitą ludność.
Dzban spoczywał na dnie oceanu mleka. Był wypełniony amritą, nektarem nieśmiertelności. Gdy bogowie w poszukiwaniu skarbów wzburzyli ocean, ubijając go ubijakiem sporządzonym z mitycznej góry Meru, dzban z amritą wypłynął na powierzchnię. Bogowie, dewowie, zazdrośnie zatrzymali go dla siebie. Jednak demony, asurowie, chcieli go odebrać i uzyskać nieśmiertelność. Kiedy Wisznu porwał dzban próbując go ratować, rozgorzała wielka bitwa trwająca dwanaście mitologicznych lat, podczas której dzban rozbił się bezpowrotnie i tylko cztery krople nieśmiertelności spadły na ziemię.
W historii sztuki indyjskiej określa się dwa podstawowe style architektury — spotykany w Indiach północnych styl indo-aryjski lub Nagara, którego najważniejszymi elementami wyróżniającymi jest sikhara, zwieńczenie mandapy ołtarzu głównego nawiązujące do mitycznej góry Meru oraz misternie opracowany program ikonograficzny rzeźby i ornamentów geometrycznych. Są niewielkich rozmiarów, często były niedokończone.
Każda z części świątyni otrzymała mniejszą sikharę, a wszystkie utworzyły całość podobną na zewnątrz do pasma górskiego. Sikhara główna symbolizuje mityczną górę Meru, oś świata, centrum-pępek świata, miejsce pobytu Brahmy; niekiedy — świętą górę Kailasę w Himalajach, miejsce pobytu Śiwy. Sikhary zostały tak skonstruowane, by dawały wrażenie wspinania się, powolnego wchodzenia po stopniach na szczyt, gdzie znajduje się czara z nektarem nieśmiertelności, amritą. Czara z amritą, cel człowieczej duchowej wędrówki, to tradycyjne indyjskie naczynie na wodę, kalasia. W podziale tak sikhary jak i całego sanktuarium, dominuje liczba siedem, sapta-ratha. Świątynie budowano na wysokiej platformie, z główną poświęconą jednemu z ważnych bogów i z czterema mniejszymi, znajdującymi się w każdym rogu — pańczayatana, pięcioprzestrzenne.
Nandin krowa, Śiwa i Parwati
Przedmiotem kultu jest natomiast byk Nandin, wierzchowiec Śiwy.
Wierzchowcem Śiwy jest byk Nandi(n), przedstawiany w pozycji leżącej, pod baldachimem, przed wejściem do świątyń śiwaickich. Symbolizuje on dharmę i jest strażnikiem wszystkich czworonożnych zwierząt.
Narasinha awatara
Następne zstąpienia przedstawiają ewolucję świata ludzkiego — człowiek-lew (Narasinha), przejściowy stwór między zwierzęciem a człowiekiem (także w znaczeniu symbolicznym) jest czwartą awatarą, piątą — karzeł (Wamana) pierwotny kształt człowieka, i szóstą — Rama z toporem (Paraśurama), czyli człowiek z epoki żelaza. Kolejne zstąpienia to Rama, bohater Ramajany i Kriszna, bohater Bhagawadgity.
Patali Wisznu i Lakszmi
Piąte zstąpienie Wisznu to postać Wamany, karła o kształcie człowieka pierwotnego (bez świadomości) lub postać chłopca. Ziemią zawładnął kolejny mocarz, Bali, który również dzięki ascezie posiadł moc niemal równą boskiej. Wisznu przybył do władcy pod postacią chłopca i nieśmiało poprosił o tyle ziemi, ile przemierzy krokami. Gdy Bali zgodził się, Wamana ujawnił swój aspekt Nieskończoności i trzema krokami przemierzył świat: jednym krokiem całą ziemię, drugą — niebo i siedziby boskie, a trzeciego kroku nie wykonał, lecz oddał mocarzowi Bali cały świat podziemny — Patali.
Sagara religia rzeki Gangi
Inna opowieść mitologiczna mówi, że wody Gangi wypłynęły spod stóp Wisznu i zalawszy górę Kailasę spłynęły na włosy Śiwy, a ten potrząsając głową sprawił, że woda zaczęła z nich spadać kropla po kropli, aż powstała rzeka i wielkie jeziora w Indiach południowych. Jeszcze inne powiadają, że wytrysnęła spod stóp Brahmy lub z palców Parwati, albo że wypłynęła z pyska krowy niebiańskiej w Gangotri jako Bhagirati (potok wypływający spod lodowca, w niższym biegu nazwany już Gangą). Jeszcze inna opowieść mówi, że to Bhagiratha, prawnuk króla Sagary z Ajodhji żył tak długo w ascezie, aż Śiwa spełnił jego życzenie, by rzeka Ganga popłynęła przez spragnioną wody Nizinę Hindustańską. Śiwa poprowadził wody Gangi poprzez swe gęste włosy, gdyż inaczej, upadając na ziemię z potworną siłą, zniszczyłaby ziemie uprawne. Bhagiratha nazwał rzekę sagara, ocean, i wykopał dla niej łożysko, nad którym od niepamiętnych czasów kąpią się pielgrzymi, zmywając karmę poprzednich żywotów. Obraz rzeki kojarzy się z bogami, których siedziby są tam wysoko oraz z kryształowo czystą wodą, tryskającą ze sfer niebiańskich znajdujących się gdzieś w górze. Wielka rzeka nie ma swego źródła w ziemi, spływa do ludzi z niebios. Spłynięcie rzeki w dół jako dar bogów jest w Indiach częstym tematem twórczości religijno-artystycznej (Mahaballipuram w Tamil Nadu).
Satya Yuga Wisznu i Lakszmi
Czwarty awatara to Narasimha, pół człowiek-pół lew. Wisznu przybrał tę postać, by rozprawić się z asiurą, którego zgubiła rozrośnięta pycha: dzięki swej ascezie uzyskał on od Brahmy obietnicę, że nie zostanie pozbawiony życia ani przez zwierzę ani przez boga, ani wewnątrz ani zewnątrz, ani za dnia ani w nocy, ani na ziemi ani w powietrzu. Wisznu jako Narasimha dopadł asiurę o zmierzchu na progu świątyni i położywszy na swych kolanach rozerwał mu brzuch i wypatroszył jelita. Symbolika wisznuicka jest tu jednoznaczna — by dojść wyzwolenia trzeba długiego procesu równomiernego rozwoju, żadna z dróg „przyspieszających” nie jest możliwa, nawet asceza bywa tylko złudnym trikiem. Cztery pierwsze awatary pojawiły się w epoce Satya Yuga.
Śesza Ananta Kriszna i Radha, Wisznu i Lakszmi
Powrócił z bratobójczej wojny do Dwarki, gdzie próbował odmienić los Jadawów, których przeznaczenie, czyli wcześniej nagromadzona karma popchnęła do samounicestwienia i wzajemnego mordowania. Kiedy jego brat udał się na medytację nad brzeg morza, Kriszna poszedł za nim i zobaczył jak wąż Śesza Ananta wydobył się z ust Balaramy i zniknął w oceanie. Sam wtedy poszedł do lasu i pogrążył w medytacji. Został niechcąco ugodzony strzałą w piętę przez myśliwego, który uganiał się za danielem. Pięta była jedynym miejscem pozbawionym nieśmiertelności. Ponieważ przy życiu nie ostał się ani jeden z Jadawów, nikt nie zadbał o kremację ciała. Siedem dni po odejściu Kriszny, miasto Dwarka zostało pochłonięte przez morze.
[...]
Starszy brat Kriszny, wcielenie węża Śeszy, reprezentuje wieśniaków uprawiających ziemię, w opozycji do Kriszny, który reprezentuje nomadów, pasterzy krów. Przedstawia się go ubranego na biało lub niebiesko, z lemieszem lub młotem. Pod imieniem Balabhadry tworzy wraz z Kriszną i ich siostrą Subhadrą, Jagannathę, trimurti Najwyższej Mocy Boskiej czczoną w świątyni Jagannathy w Puri.
[...]
Starszy brat Kriszny, wcielenie węża Śeszy, reprezentuje wieśniaków uprawiających ziemię, w opozycji do Kriszny, który reprezentuje nomadów, pasterzy krów. Przedstawia się go ubranego na biało lub niebiesko, z lemieszem lub młotem. Pod imieniem Balabhadry tworzy wraz z Kriszną i ich siostrą Subhadrą, Jagannathę, trimurti Najwyższej Mocy Boskiej czczoną w świątyni Jagannathy w Puri.
Oczekując na każdy nowy moment pojawienia się na ziemi w postaci awatary, Wisznu pogrążony jest w śnie kosmicznym. Spoczywa na zwiniętym w kłębek wężu Ananta, płynącym po wodach pierwotnego chaosu, na oceanie nieświadomości.
[...]
Ananta, Bezkresny, to olbrzymi wąż reprezentujący wieczność i bezruch czasu. Posiada tysiąc głów, ale czuwając nad snem Wisznu rozkłada nad jego głową tylko jeden kaptur kobry. Za każdym razem kiedy otwiera pysk następuje trzęsienie ziemi, gdyż kula ziemska wspiera się na nim. Wypluwa z siebie ogień niszczący całe stworzenie na końcu każdej kalpy (ery) wszechświata. Pod imieniem Wasuki służy jako sznur do wprawienia w ruch ubijaka mleka. Nazywany też Śesza, to, co pozostało po zniszczonych światach, jest zalążkiem całego przyszłego stworzenia.
[...]
Ananta, Bezkresny, to olbrzymi wąż reprezentujący wieczność i bezruch czasu. Posiada tysiąc głów, ale czuwając nad snem Wisznu rozkłada nad jego głową tylko jeden kaptur kobry. Za każdym razem kiedy otwiera pysk następuje trzęsienie ziemi, gdyż kula ziemska wspiera się na nim. Wypluwa z siebie ogień niszczący całe stworzenie na końcu każdej kalpy (ery) wszechświata. Pod imieniem Wasuki służy jako sznur do wprawienia w ruch ubijaka mleka. Nazywany też Śesza, to, co pozostało po zniszczonych światach, jest zalążkiem całego przyszłego stworzenia.
Treta Yuga Rama i Sita, Wisznu i Lakszmi
Według indyjskiej kosmologii, pojawił się w Treta Yuga, wieku trzech ogni rytualnych, by przynieść szczęście i pokój na ziemi.
Pod szóstą awatarą Paraśuramy, Ramy z toporem, Wisznu zniszczył warnę ksiatrijów. Było to w epoce Treta Yuga.
Wamana awatara
Następne zstąpienia przedstawiają ewolucję świata ludzkiego — człowiek-lew (Narasinha), przejściowy stwór między zwierzęciem a człowiekiem (także w znaczeniu symbolicznym) jest czwartą awatarą, piątą — karzeł (Wamana) pierwotny kształt człowieka, i szóstą — Rama z toporem (Paraśurama), czyli człowiek z epoki żelaza. Kolejne zstąpienia to Rama, bohater Ramajany i Kriszna, bohater Bhagawadgity.
Waraha awatara, Wisznu i Lakszmi
Pojawianie się awatarów znakomicie obrazuje (i potwierdza) teorię ewolucji. Według myśli hindu ewolucja nie przebiega po stale wznoszącej się ku górze linii prostej, lecz po spirali, cyklicznie wracając do tego samego punktu na wyższym poziomie. Punktem zwrotnym na spirali jest Objawienie, pojawienie się boskiej istoty, która zasadniczo zmienia kształt życia na ziemi, najpierw biologicznego, a następnie społecznego i wreszcie duchowego. Pierwsze zstąpienie boga Wisznu to ryba (Matsja), symboliczna informacja, że życie powstało w wodzie, drugie — żółw (Kurma) żyjący częściowo w wodzie częściowo na lądzie, trzecie — dzik (Waraha) pozostający już tylko na lądzie.
Trzeci awatara to związany z ziemią dzik, Waraha. Stworzył on kontynent indyjski z błota, które wygrzebał na dnie oceanu. Wisznu pojawił się, by uwolnić świat od asury, który pogrążył ziemię w otchłań oceanów — jako Waraha wydobył ją z dna i podniósł na własnym kle.
Wasuki Wisznu i Lakszmi
Ananta, Bezkresny, to olbrzymi wąż reprezentujący wieczność i bezruch czasu. Posiada tysiąc głów, ale czuwając nad snem Wisznu rozkłada nad jego głową tylko jeden kaptur kobry. Za każdym razem kiedy otwiera pysk następuje trzęsienie ziemi, gdyż kula ziemska wspiera się na nim. Wypluwa z siebie ogień niszczący całe stworzenie na końcu każdej kalpy (ery) wszechświata. Pod imieniem Wasuki służy jako sznur do wprawienia w ruch ubijaka mleka. Nazywany też Śesza, to, co pozostało po zniszczonych światach, jest zalążkiem całego przyszłego stworzenia.
[...]
Drugie zstąpienie przybrało postać Kurmy, żółwia, który wyłaniając się z wody ocalił skarby z poprzedniego okresu, zagubione podczas potopu. Kurma podtrzymuje mityczną górę Mandarę, która służy dewom i asiurom do ubijania oceanu mleka, z wężem Wasuki owiniętym wokół ubijaka. Z mleka wytrąca się masło, ale także inne znakomitości (w liczbie 14): amrita (nektar nieśmiertelności), lekarz Dhanwantari, bogini Lakszmi, księżyc Czandra, nimfa Rambha, najpiękniejsza z apsar, biały słoń królewski, koń i krowa, drzewo życia, łuk który nigdy nie chybia, koncha.
[...]
Drugie zstąpienie przybrało postać Kurmy, żółwia, który wyłaniając się z wody ocalił skarby z poprzedniego okresu, zagubione podczas potopu. Kurma podtrzymuje mityczną górę Mandarę, która służy dewom i asiurom do ubijania oceanu mleka, z wężem Wasuki owiniętym wokół ubijaka. Z mleka wytrąca się masło, ale także inne znakomitości (w liczbie 14): amrita (nektar nieśmiertelności), lekarz Dhanwantari, bogini Lakszmi, księżyc Czandra, nimfa Rambha, najpiękniejsza z apsar, biały słoń królewski, koń i krowa, drzewo życia, łuk który nigdy nie chybia, koncha.
*


