o strachu
Trzech przyjaciół szło przez las. Spotkali na drodze tygrysa.
Jeden krzyknął: „Jesteśmy zgubieni!”
Drugi zawołał: „Pan Wszechmocny ochroni nas, nie mamy żadnego powodu, by uciekać. Prośmy Boga!”
Trzeci odpowiedział: „Nie, mój bracie, lepiej uciec. Dlaczegóż to mamy zostawiać Bogu troskę opieki nad nami, zamiast zatroszczyć się o siebie własnym sposobem? Wejdźmy na drzewo!”
Komentarz Ramakrishny:
Pierwszy nie uświadomił sobie jeszcze Wszechpotężnej mocy boskiej, która nas chroni.
Drugi był mędrcem, gdyż wiedział, że Bóg jest sprawcą każdego czynu, czy chodzi o stworzenie, istnienie czy zniszczenie.
Trzeci rozwijał w sobie miłość, bhakti.
*


